poniedziałek, 3 kwietnia 2017

przyJAciel

dynamizm
wowowo życie bezustannie pędzi do przodu
tyle wydarzeń na sekundę
te emocje, ta  a d r e n a l i n a

boisz się, że nie nadążysz???

NIE TYM RAZEM


Ja doskonale zdaję sobie sprawę z faktu, że wokół mnie bez przerwy nie będzie się tyle działo i nie zawsze moje dni będą przepełnione przeróżnymi wydarzeniami, jednak ten poniedziałek mnie dobija.

Nie wiem, czy tak być powinno, ale kiedy danego dnia nie spotykam się z nikim i wykonuję typowo codzienne czynności, to coś mnie trafia.

Ktoś z mojego otoczenia powiedział kiedyś, że nieumiejętność znalezienia sobie zajęcia w samotności, w swoich czterech ścianach, jest chorobą. I że grunt to umieć spędzać miło czas samemu ze sobą. Nie wiem, na ile to prawdziwe, ale brzmi całkiem sensownie.

Chciałabym zostać swoim własnym przyjacielem. Albo chociaż dobrym znajomym.
(albo jakimkolwiek znajomym)